Upłynęło już sporo czasu od zrobienia tego zdjęcia. A dokładnie 3 lata. Moje pierwsze spotkanie z polskim morzem. Mróz -20 C
i przepiękna plaża w Jastarni.
Miły zaskoczeniem był dla mnie mail z prośbą o zrobienie sesji buduarowej. Była to pierwsza taka sesja, którą miałam wykonań. Mam nadzieję, że podołałam zadaniu. Oto kilka wybranych ujęć. Efekt końcowy sami oceńcie. Jeśli Wy również macie ochotę wprowadzić odrobinę szaleństwa w swoje życie, zapraszam.
... dużo można pisać. Tym razem posłużę się wpisem z innego bloga.
Walentynki i jego motto wg Lady Szary : "Ale wciąż mam wrażenie, że w tym święcie chodzi o to, aby być razem i pamiętać o sobie a nie o wypasionych prezentach"
Zima była i uciekła . Do mojego domu postanowiłam wprowadzić wiosnę. Pierwsze co mi wpada w ręce podczas zakupów to choćby najmniejszy kwiatek, też tak macie? Tak właśnie trafiły pod mój dach hiacynty
i narcyze.
W Łodzi jest wiele miejsc, które mijamy codziennie spiesząc się do pracy idąc do znajomych czy po prostu na zakupy. Czas nas goni nie mamy czasu przystanąć na chwilę. Staw na ul. Przędzalnianej mijam dosyć często jadąc do pracy w sobotę zauważyłam ciekawą rzecz woda przy temp -15 C parowała. Żałowałam, że aparat został w domu. Po pracy do domu po aparat i trzeba było uwiecznić ten widok.